MIM
Izabella i Marek


Kontakt:
marek[at]mim.cieszyn.pl
Dzień dziesiąty...

5.06 Czwartek - start: 9.10

Rano jeszcze chwilę padało, ale potem się wypogodziło. Po drodze dużo leśnych i szutrowych dróg. Na bocznych drogach, prowadzących przez pola i lasy spokój i cisza. Urokliwe są gruntowe drogi wśród pól. Ciepło, ale nie za gorąco, śpiew ptaków, przepiękne widoki. Zboża jeszcze zielone, kukurydza dopiero wychodzi z ziemi, pojawiają się pierwsze owoce w sadach i na przydrożnych drzewach. Dzisiaj wioski i osady, czasem pojedyncze gospodarstwa. Jedyna większa miejscowość to Jabłonowo Pomorskie.


Osada Kujawa - okolice wsi Cieszyny

Nocleg nad jeziorem pod wiatą w Nowej Wsi, ale innej. Dobre miejsce i tak się składa, że jest wygodny stół. Postój nad jeziorem wykorzystam na kąpiel bardzo pożądaną po kilku dniach. Może dzisiaj będzie spokojniejsza pogoda.
      W takich przypadkach (stół) czekam z rozłożeniem spania trochę dłużej, aż się ściemni, żeby nie drażnić ludzi. W tym czasie zrobię sobie coś do jedzenia, często na ciepło, załatwię „biurokrację”, pogadam przez telefon, poczytam sobie książkę wgraną do telefonu. Czasem drobne naprawy sprętu, inwentaryzacja zaopatrzenia itp.
      „Biurokracja”? - czyli notacja przebiegu „na papierze” - elektronika lubi „padać”, zapisanie krótkiej kroniki i wrażeń z dnia, spojrzenie na plan następnego dnia.

Stop ok. 18.00 - przebieg - 68,30km

Link:  Dzienny przebieg trasy


poprzedni dzień    początek    dzień następny