|
6.06 Piątek - start: 8.50
Rozpis trasy na ten dzień przedstawiał się OK, ale przed Kisielicami trzeba było zrobić objazd przez Biskupiczki. Projekt prowadził starym torowiskiem kolejowym do Kisielic, a w rzeczywistości ścieżka nie istniała. Trzeba było nadrobić 8km.

Wśród pól i łąk
Polne dróżki jak zwykle malownicze wśród pól i łąk. Na leśnych drogach znowu trochę błota.

Kujawskie łąki
Kisielice - miasteczko położone przy nieistniającej linii kolejowej. Historia Kisielic sięga trzynastego wieku, jednak z zabytków został tylko kościół. Jak wiele miast na tzw. „ziemiach odzyskanych” zostało zniszczonych przez tzw. „wyzwoleńczą” Armię Czerwoną lub rozebranych przez ówczesne władze w celu pozyskania materiałow na odbudowę Warszawy, traktując zabytki jako magazyn materiałów budowlanych, a nie dziedzictwo miejscowej kulury. Pozostałosć po infrastrukturze kolejowej to wieża ciśnień i nazwa ulicy: Kolejowa.
Nocleg na łące u gospodarza we wsi Matule. Wczesnym rankiem coś przyszło wykraść torbę spod tropiku, nie wiem co to było za zwierzę, ale kilka boksów przepłoszyło go. Torba została. Poza tym nic ciekawego.
Stop ok. 18.10 - przebieg - 74,26km
Link: Dzienny przebieg trasy
poprzedni dzień początek dzień następny
|