MIM
Izabella i Marek


Kontakt:
marek[at]mim.cieszyn.pl
Dzień sześćdziesiąty czwarty

29.07 Wtorek - start: 10.00

Pogoda się wyklarowała. Góry Świętokrzyskie.

Według mapy szlak alternatywny odbija w prawo tuż przed Łagowem. W naturze okazuje się, że w tym miejscu jest teren prywatny i przejazdu nie ma. Powrót do Łagowa i objazdem z powrotem na szlak. Dalej już bez problemów. Z okolic Jeleniowa piękny widok na Święty Krzyż i Łysą Górę.


Widok na Święty Krzyż i Łysą Górę z okolic Jeleniowa

Długie męczące podjazdy. Jak się wyjedzie na górę to widoki są piękne i dalekie, a potem długie zjazdy. Pogoda jest odpowiednia, nie za ciepło, nie za zimno.

Droga dobra, czasem kawałek szutrówki czy leśnej drogi, wioski, miasteczka.

Święta Katarzyna, to stąd wychodzi się na Łysicę, najwyższy szczyt Gór Śiwętokrzyskich.

Dzień się kończy; nocleg na łące koło Wilkowa. Przy rozkładaniu namiotu pękł jeden element stelażu - aluminiowy. Rozsypał się jak szkło. Przy pomocy trzech szpilek i taśmy izolacyjnej udało się to prowizorycznie naprawić. Zobaczymy jak długo wytrzyma.

Stop 17.30 Przebieg: 59,87 km

Link:  Dzienny przebieg trasy


poprzedni dzień    początek    dzień następny