MIM
Izabella i Marek


Kontakt:
marek[at]mim.cieszyn.pl
Dzień pięćdziesiąty ósmy

23.07 Środa - start: 9.20

Dzień ładny, słoneczny. Najpierw Łańcut. Park wokół pałacu ogólnodostępny, ale na wstęp na dziedziniec trzeba wykupć bilet.


Pałac Potockich w Łańcucie


Wozownia pałacowa

Staromiejski Rynek i okoliczne uliczki typowo małomiasteczkowe. Duży ruch samochodowy. Reszta miasta zwykła jak większość małych masteczek: bloki, ulice jak wszędzie.

Dalej Żołynia - małe, senne miasteczko z dużym rynkiem.

W Julinie pałacyk myśliwski Potockich. Drewniany pałacyk z przełomu XIX i XX wieku w stylu tyrolskim. Mocno zaniedbany i zamknięty do odwołania dla publiczności choć należy do muzeum-zamku w Łańcucie. Podobno ma być remontowany. W lipcu 2025r był niedostępny.


Stara aleja modrzewiowa do pałacyku myśliwskiego w Julinie

Dalej droga zwyczajna: lasy, wsie, pola. Gorąco. Pod koniec dnia w Brzózie Królewskiej urwała się linka przedniej przerzutki. Zapasowa w bagażu więc wymiana pod sklepem na skrzyżowaniu.

Nocleg, w środku lasu, na MOR - Brzóza Królewska. Spokój i cisza. Takiego spania dotychczas nie było.


Leśny MOR w Brzózie Królewskiej

Stop 18.20 Przebieg: 50,53 km

Link:  Dzienny przebieg trasy


poprzedni dzień    początek    dzień następny