|
22.07 Wtorek - start: 10.20
Jeszcze rano popadał trochę deszcz. Błażowa, małe miasteczko, ale trzy MOR-y.

MOR Błażowa - jeden z trzech
I taki obrazek.

? ? ?
Więcej szutrówek polami i lasami. Trochę wspinaczek. Widoki nadrabiają wysiłek. Potem długi zjazd do Rzeszowa.

Skwer z fontannami pod pałacem Lubomirskich
Miasto dobrze zorganizowane. Dobrze skomunikowane; przystępne dla rowerzystów. Dobre połączenie historii i nowoczesności.

Tęczowy most
Nie będę tu opisywać poszczególnych zabytków, ani bogatej historii miasta, ale skieruję opracowań fachowców w internecie.
Szybki przelot przez Łańcut. Późna pora, a dzień ciężki. Krótkie zwiedzanie miasta jutro.
Nocowanie koło ośrodka sportowego MOSiR-u. Miało być pole namiotowe, a jest tylko pole. Dzięki uprzejmości załogi MOSiR-u udostępniono mi możliwość kąpieli. Oj!, było to potrzebne.
Stop 20.50 Przebieg: 71,21 km
Link: Dzienny przebieg trasy
poprzedni dzień początek dzień następny
|